Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2023

Przygoda cz. 3

 3 minuty później do mieszkania wszedł Arek. Przyniósł dwie średnie pizze, dwie paki chipsów i lód. Schował lód do zamrażarki, prędzej robiąc z niego 3 drinki. -Maciej nadal bierze prysznic. -Niedawno poszedł, zagadaliśmy się. -Okey.- mówiąc to, Arek złapał się za krocze, pokazując swoją erekcję. Odruchowo się oblizałem, na co Arek odpowiedział uśmiechem. Nie odważyliśmy się jednak nic działać, ze względu na Maćka. Po chwili Maciek do nas wrócił i zaczęliśmy grać. Cała nasza trójka była teraz piekielnie napalona, bo mimo pieszczot żaden z nas nie miał okazji się spuścić. W miarę jak leciał wieczór, a my mieliśmy coraz więcej wypite nasze podniecenie rosło. Rzucaliśmy coraz więcej dwuznacznych tekstów, które jeszcze bardziej nas nakręcały. Około 22 skończyliśmy rozgrywkę. Podczas zwijania gry Maciek powiedział: -Jest piątek, jutro wolne, mamy trochę wypite. Jest wolny pokój, może zostaniesz na noc? -Dobry pomysł- zgodził się ochoczo Arek. -Chyba tak- zgodziłem się. -To idę przygotow...

Przygoda cz. 2

 I wtedy .... usłyszeliśmy domofon. Maciej wrócił z pracy! -Kurwa- zaklnął Arek. W pośpiechu podciągnął bokserki i przesunął się na skraj łóżka. Ja wstałem jak oparzony. W milczeniu, z bijącym sercem patrzyłem jak Arek wciąga na sobie obcisłe spodnie. Obaj próbowaliśmy ukryć nasze sterczące kutasy. Mieliśmy bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony powrót Maćka nas otrzeźwił, a z drugiej... Z drugiej nadal byliśmy napaleni, a nasze fiuty nadal były twarde i rządne orgazmu. Arek pogrzebał w szafie i założył t-shirt. -Lepiej wróćmy do salonu. -Dobra myśl- zgodziłem się. Ledwo weszliśmy do salonu i usiedliśmy na kanapie. Staraliśmy się ukryć swoje erekcje. Maciej na szczęście nic nie zauważył. Trochę się tylko zdziwił, że już jestem. Posiedzieliśmy chwilkę, wypiliśmy po 2 drinki. Fajnie gadaliśmy. Chłopakom spodobała się gra. Zdecydowaliśmy się przetestują ją jeszcze dziś. -Arek chyba musisz iść do sklepu. -Czemu? -Lód w kostkach się skończył, możesz też kupić jakieś chipsy do przegryz...

Przygoda cz. 1

 Hej, jestem Adam, mam 27 lat. Jestem wysokim brunetem, o dość przeciętnej sylwetce. Mam dobrego przyjaciela Maćka. Znamy się o przedszkola. Maciej jest nieznacznie ode mnie niższy i bardzo szczupły. Od 1,5 roku spotyka się z Arkiem, mega przystojnym blondynem. Często spędzamy razem czas, jednak nasza znajomość nigdy nie miała podłoża seksualnego. Przynajmniej do tego czasu.... Po 1,5 roku bycia razem Maciej i Arek postanowili razem zamieszkać. Dostali kredyt, znaleźli fajne mieszkanko z dwa pokoikami oraz salonem z aneksem kuchennym. Pomagałem im z przeprowadzką, a potem urządzili miniparapetówkę. Zaprosili mnie w piątek na 20. Wyrobiłem się dość szybko, a że mi się nudziło, postanowiłem wpaść szybciej. Przed 19, już byłem na miejscu. Kupiłem im planszówkę i litrowego Jacka z dwoma szklankami. Stwierdziłem, że to dobry prezent, a wiedziałem, że w planszówkę będziemy często grać. Zapukałem i po chwili otworzył mi Arek. Miał na sobie czarne, dopasowane spodnie. Nie miał koszulki, wi...